Benedyktyńska praca- miarowy rytm modlitwy i pracy. Złoty środek serca i umysłu pełnego wyobraźni, dowcipu, energii. Umiejętność docenienia drobiazgu i szczegółu, a jednocześnie łatwość operowania skalą monumentalną; ta sama swoboda w gęstwinie "zamieszkałych" kart rękopisów i w cieniu szturmujących niebo średniowiecznych katedr. Cierpliwość, pasja, radość tworzenia...
Czytaj więcej...


W dniach 8-11 listopada 2014 roku nasza Wspólnota udała się na dni skupienia, które tym razem odbyły się w Ośrodku Formacji Liturgicznej św. Jana Chrzciciela w Zawichoście, prowadzonym przez Siostry Świętej Jadwigi Królowej Służebnic Chrystusa Obecnego. Tradycyjnie, wyjazd połączony był ze zwiedzaniem ciekawych miejsc na trasie przejazdu. Tym razem udało nam się zwiedzić, poza Zawichostem, także Opatów i Sandomierz.
Czytaj więcej...

. To Odnowa Charyzmatyczna przypomniała Kościołowi konieczność i znaczenie modlitwy uwielbienia. Kiedy mówi się o niej w Kościele, przychodzą na myśl charyzmatycy. Kiedy mówiłem o modlitwie uwielbienia podczas jednej z Mszy w Domu św. Marty, powiedziałem, że nie jest to tylko modlitwa charyzmatyków, ale całego Kościoła! Jest to uznanie królowania Boga nad nami i nad całym stworzeniem, wyrażone tańcem, muzyką i śpiewem”.
Czytaj więcej...

W dniach 14-20 lipca po raz czwarty z rzędu odbyły się rekolekcje-warsztaty pisania ikon organizowane przez naszą Wspólnotę w Żdżarach koło Nowego Miasta nad Pilicą.
W trakcie warsztatów ich uczestnicy mogli napisać jedną z trzech ikon: Mandylion, czyli Oblicze Chrystusa na chuście – dla początkujących, oraz Chrystusa Pantokratora lub Maryję Hodegetrię – dla zaawansowanych.
Czytaj więcej...

To już drugi rok, w sierpniu udaje nam się realizować wezwanie Pana Jezusa, by iść i głosić Dobrą Nowinę o zbawieniu wszystkim narodom. W Gävle jest to prostsze ponieważ w tym mieście jest mnóstwo emigrantów i ludzi z całego świata. W tym samym czasie odbywał się festiwal Hardrockowy i muzyki satanistycznej. Mieli wielkie sceny i główny plac miasta do dyspozycji. Zjechali młodzi ludzie z całej Szwecji. Nam Policja pozwoliła wyjść na ulicę i przeznaczyli nam na miejsce mniejszy, ale piękny, plac pod Ratuszem. Daleko niosło dźwięk i obok było mnóstwo przystanków autobusowych. Przez 3 dni po 2-3 godz. wraz kilkoma parafianami ewangelizowaliśmy. Była nas garstka i nie było dużego zainteresowania wśród przechodniów. Czuliśmy się jak apostołowie w trakcie pierwszych prób ewangelizacji wśród pogańskiego świata. Towarzyszyło nam poczucie małości i ubóstwa. To nasze głoszenie to takie małe ziarnko gorczycy.
Czytaj więcej...