Ilona

We wspólnocie uczę się świętowania niedzieli. Doceniam piękno celebracji niedzielnej Eucharystii. Przedłużeniem świętowania dnia Pańskiego są m.in. grupy tożsamościowe, które pomagają mi odkrywać swoją kobiecość oraz tańce, wnoszące radość z uwielbiania Jezusa.
Czytaj więcej...

Tomasz

Będąc w diakonii uczę się odpowiedzialności za grupę oraz ze starannością wykonywać powierzone zadania. Tutaj, dzięki formacji poznaję jak nie iść na kompromis ze złem, tylko żyć prawdą. Obecność we wspólnocie kruszy mój egoizm, pozwala dostrzec drugiego człowieka, jego problemy, zmagania i w miarę możliwości pomóc.
Czytaj więcej...

Łukasz

Wspólnota jest miejscem doświadczenia łaski Ducha Świętego, co dzięki obecności braci i sióstr staje się łatwiejsze, dzięki modlitwie wspólnej i za siebie nawzajem. Jest jednak pewna pułapka: podążanie za Jezusem wcale nie gwarantuje, że nie występują konflikty, uprzedzenia i zniechęcenia do siebie i innych, ale pojawia się możliwość pokonywania tych trudności z Bożą pomocą i towarzyszeniem, dzięki czemu można osiągnąć więcej niż licząc wyłącznie na swoje, nawet najlepsze intencje i ludzkie siły.
Czytaj więcej...

Joanna

W efekcie Jezus Zmartwychwstał w moim sercu, w ciszy, dzięki wierze w Chrystusa tych, którzy mnie formowali, których Pan postawił na mojej ścieżce. Byłam jak paralityk, którego przyniesiono do Jezusa, którego On uzdrowił ze względu na wiarę, tych którzy go przynieśli. Wiara w Zmartwychwstanie obudziła we mnie nadzieję, zepchnięte do nieświadomości marzenia i pragnienia, pragnienie życia. Doświadczenie modlitwy otworzyło na obecność Boga - Człowieka, Boga Który JEST, i Jest Miłością, Boga , Który Sam jest Wspólnotą Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Czytaj więcej...

Anna

Na poniedziałkowe spotkania wspólnoty na godz.19:00 przychodzę zazwyczaj po całym dniu pracy, licznych obowiązkach i mogłabym się tłumaczyć zmęczeniem, brakiem czasu, jednak wspólna modlitwa, uwielbienie Boga, pokój, umocnienie jaki znajduję na tych spotkaniach, pełne mądrości i prawdy nauczanie pasterza wspólnoty o. Cypriana oraz zapraszanych gości, którzy również głoszą konferencje dając świadectwo swojej wiary - to wszystko sprawia, że chcę trwać co poniedziałek razem ze wspólnotą na modlitwie, bo pośród nas jest sam Jezus, wierzę mocno, że On jest z nami w tej wspólnocie, zawsze w każdym momencie czy w czasie radości, czy wśród różnych trosk i problemów mogę przyjść do Niego, a On mnie pokrzepi.
Czytaj więcej...

Anna

Będąc we wspólnocie dzięki modlitwie innych podjełam i ukończyłam terapię. Poznałam i przerabiam książkę ,,Kłamstwa w które wierzymy". Wiele mi ona wyjaśnia, mobilizuje do pracy nad sobą. Jezus udzielił mi również łaski kierownika duchowego, o którą prosiłam, co jest wielką pomocą w dążeniu ku górze i budowaniu z Nim bliskiej relacji.
Czytaj więcej...

Anna

A jednak Pan zna czas i miejsce by dotknąć człowieka swoją łaską. I myślę, że to był czas zaplanowany przez Pana Boga dla mnie. Z zachwytem obserwowałam, co dzieję przy ołtarzu, jaką czcią otaczane są ikony i w jaki sposób wszyscy uwielbiają Jezusa. To było niesamowite! Jak bym od nowa zakochała się w życiu. Od tamtego czasu przychodzę na spotkania, żeby uwielbiać Chrystusa, za to, że mnie na nowo znalazł i że dał się odnaleźć.
Czytaj więcej...